 Bezpretensjonalny,
radosny i efektowny wirtuoz ludzkich strun głosowych tym razem spontanicznie improwizował na scenie z Anną Marią Jopek i Leszkiem Możdżerem.
Artysta,
który dzięki hitowi „Don’t Worry,
Be Happy” przekroczył pod względem popularności zaklęte rewiry jazzfanów,
tak samo świetnie radzi sobie na scenie sam,
będąc swoją własną perkusją,
kontrabasem,
gitarą i walkmanem (o czym również śpiewa),
jak i w zespołach.
Nasza firma zapewniła nagłośnienie koncertu.
Koncert odbył się w ramach Warsaw Summer Jazz Days.
Źródło: cjg.gazeta.pl,
link do oryginału.
|